czwartek, 3 stycznia 2013

Święta w Japonii




Święta Bożego Narodzenia w Japonii są powszechnie obchodzone, ale nie mają ono zabarwienia religijnego. Większość traktuje to święto jako odmianę walentynek. Brak znajomości religijnego znaczenia tych świat nikomu nie przeszkadza. Od połowy grudnia w Japonii wszystkie sklepy, restauracje, hotele dekoruje się w świąteczne ozdoby: lampki, mikołajki, aniołki, sosnowe stroiki i wiele innych. 



Święto Bożego Narodzenia rzadziej obchodzi się w gronie rodziny, jeżeli w rodzinie są dzieci to tylko wtedy świętuje się z bliskimi.  Jednakże 24 grudnia nie jest w Japonii dniem wolnym, więc przygotowania do świat są raczej w biegu. Na święta kupuje się kurisumasukeiki, czyli ciasto świąteczne, kurczaka i prezenty dla dzieci. Wszystko zjada się wieczorem podczas wigilijnej kolacji i na tym kończy się świętowanie. 


  Ciasto świąteczne
Święta obchodzą raczej ludzie młodzi, to oni kupuj prezenty, spożywają uroczysta kolacje w restauracji, jednym słowem napędzają tą komercyjna machinę świat. Jak już pisałam dla Japończyków jest to odmiana święta zakochanych. Zapewne powoduje to atmosfera tych świąt: pełno świec, prezenty, zapach świerku. 24 grudnia zarezerwowany jest więc dla par. Chłopcy pragną zrobić dobre wrażenie na ukochanej dziewczynie po przez zakup drogiego prezentu, zazwyczaj biżuterii, drogiego ubrania oraz zaproszenie na kolacje.

Wigilijna kolacja dla młodych Japończyków to dobra okazja na wyznanie uczuć oraz na oświadczenie się ukochanej osobie.  Wtedy to wszystkie restauracje w Japonii są zatoczone.  

Podsumowując: Wigilia dla Japończyków jest ważnym dniem, traktuje się go jako przełom w życiu uczuciowym. Każdy ma nadzieje, że ten dzień spowoduje zbliżenie się do ukochanej osoby.


                 Jingle Bells po japońsku

święta w Japonii
 
Źródło zdjęć: 
 http://i163.photobucket.com/albums/t287/mazursan/1-8.jpg
http://creativa.amu.edu.pl/wp-content/uploads/2012/12/IMG_toyota_kurisumasu_keki.png
http://1.bp.blogspot.com/-E2cgu8S5jow/TvSRLyE-u4I/AAAAAAAACM0/krE4e7OZlrE/s1600/main.jpg

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz